Sieć 5G. Czy powinniśmy się jej bać?

„Sieć 5G to w ostatnim czasie bardzo popularny temat. Najnowsza technologia ma wyprzeć po 11 latach 4G/LTE. Z momentem, kiedy została zaprezentowana zaczęła wywoływać mieszane emocje. Jedni są za wprowadzeniem jej do obiegu, inni nie. Czy technologia 5G jest czymś, czego powinniśmy się obawiać? 

Warto zacząć od tego czym tak naprawdę jest 5G. Jest to bezprzewodowa technologia, która ma zrewolucjonizować system komunikacji. Technologia 5G jest o wiele szybsza niż dotychczasowe 4G. Mówimy tutaj o prędkości transferu na poziomie 20 Gb/s. Dla przypomnienia w przypadku sieci 4G jest to około 300 MB/s. Różnica jest niesamowita. 

Sieć 5G to nie tylko transfer. Ponieważ jest to również sposób na wykorzystanie innych rozwiązań, które pozwolą na rewolucję tzw. IoT, czyli Internetu rzeczy. Technologia 5G wpłynie choćby na rozwój rynku samochodowego. Chodzi tutaj o autonomiczne auta, które będą mogły się ze sobą komunikować znacznie szybciej i unikać niebezpiecznych sytuacji. 5G swoje zastosowanie może znaleźć również w medycynie, ponieważ mówi się, że dzięki niej będzie możliwość zdalnego operowania ze względu na małe opóźnienia.

Czy jest więc czego się bać? Promieniowanie  związane z częstotliwością technologii 5G jest co prawda wyższe niż w przypadku sieci 4G, jednak nie jest to coś, czego powinniśmy się obawiać. Tak samo jest w przypadku promieniowania komórkowego. W naszym życiu codziennym znajdują się rzeczy, które zaklasyfikowano do grupy 2B. Są to czynniki potencjalnie rakotwórcze. Jest to na przykład benzyna, kiszone warzywa czy kwas kofeinowy. Znajdują się w tej samej grupie co promieniowanie technologii 5G. Na nie jednak nie zwracamy uwagi. 

Technologia 5G nie jest czymś, czego powinniśmy się obawiać. Wszelkie przesłanki głosów przeciwnych wykorzystywania tego standardu nie są jednoznaczne. Badania i rozwój technologii 5G dalej trwa, więc wyniki mogą przesunąć się w dwie strony. Za kilka lat technologia ta może stać się jeszcze bezpieczniejsza, bądź stwarzać większe zagrożenie. Nazywamy to konsensusem naukowym. W tej chwili jesteśmy bezpieczni.” 

Powyższy tekst napisał specjalista z branży teleinformatycznej, czy jednak można temu wierzyć? Czy ta pewność o bezpieczeństwie 5G jest w pełni uzasadniona i bezdyskusyjna? My się pod tym nie podpisujemy, będziemy dociekać, bo nie do końca nas takie argumenty przekonują, a w zasadzie nie przekonują nas wcale.

 

Obraz darmowy Ria Sopala z Pixabay

Tagi z historii

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *